sobota, 4 lutego 2017

Jak pozbyć się lakieru bez zmywacza - bazy peel off - vipera oraz miss sporty


Bardzo lubię nosić na paznokciach ciemne, mocno nasycone kolory: czerwienie, burgundy, brązy, fiolety. Każdy chyba wie jak to jest ze zmywaniem takich lakierów - rozmazują się one po całym palcu, włażą pod paznokcie, odbarwiają skórki. Z lakierami brokatowymi jest jeszcze gorzej, bo one w ogóle nie chcą się zmywać. Zanim pozbędę się pięknie mieniących się drobinek mija wieczność! A wiadomo, że im dłużej działamy zmywaczem na płytkę paznokcia, tym mniej jest to dla niej zdrowe. Rozwiązanie na moje problemy znalazłam kiedyś będąc na zakupach - były to dwie bazy peel off, jedna od Miss Sporty, druga od Vipery.

Produkty jednocześnie testowałam na obu rękach przez parę tygodni. Przez ten czas zdążyłam zauważyć kilka rzeczy, które różni obie bazy. Moim zdaniem o wiele lepiej wypada Vipera chociażby dlatego, że nie odchodzi po kontakcie z wodą. Dodatkowo też nie przesusza płytki paznokcia tak, jak Miss Sporty. Ściąganie lakieru w obu przypadkach przebiega tak samo bezproblemowo, żadna  z tych baz nie uszkadza paznokcia. Należy pamiętać jednak, aby do podważania lakieru używać tylko delikatnych narzędzi np. drewnianego patyczka.


Obie bazy doskonale robią swoją robotę - ściąganie lakieru przy ich pomocy to czysta przyjemność. Miss Sport wypada nieco gorzej, ale tylko dlatego, że po kontakcie z wodą zwyczajnie jakby się rozpuszcza (?). To nie znaczy oczywiście, że kolorowy lakier tak o odpada nam z paznokci - po prostu łatwiej wtedy o podhaczenie go czymś, bo baza nie działa już tak mocno. Drugą sprawą jest wysuszanie płytki paznokcia, tego produktu nie da się stosować cały czas bez przerw - trzeba co jakiś czas mocno nawilżyć płytkę. Minusem Vipery jest chyba tylko jej dostępność, bo u nas w Krakowie jedyne stoisko tej firmy znajduje się na samych obrzeżach miasta - w galerii Factory.

Pozdrawiam, 
Rose♥

65 komentarzy :

  1. Nie używałam jeszcze takich baz. Myślę, że ta Miss Sporty idealnie by się sprawdziła w ochronie skórek podczas niektórych zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy tak nie pozbywałam się lakieru ;p Raczej nie spróuję bo aktualnie zakochana jestem w hybrydach, ale podpowiem mamie ;D
    Dzięki za obs na bloglovin ;p Też zaobserwowałam oraz normalnie tutaj ;D!
    Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekaż mamie, a nuż spodoba jej się taki sposób!

      Usuń
  3. Mam tę bazę Miss Sporty ale służy bardziej do zabezpieczania skórek, a nie ściągnia lakieru,ponieważ noszę hybrydy obecnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o takim jej zastosowaniu

      Usuń
  4. Muszę wypróbować tę bazę Miss Sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zanim zaczęłam robić paznokcie hybrydowe to używałam właśnie tej bazy z miss sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kompletnie nie znam tych produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych baz, ale wydaja się byc spoko! ;)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bazę z miss sporty. Fajnie się sprawdza też do zabezpieczania skórek przykładowo podczas stemplowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że wiele osób jej tak właśnie używa :D

      Usuń
  9. Nie znam, ale chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych baz. Skusiłabym się na tą z Vipera ale moje paznokcie muszą odpocząć i nie wiem czy ją gdzieś w okolicy znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze sklep internetowy Vipery, koniecznie sprawdź!

      Usuń
  11. miałam tę bazę miss sporty, nakładałam gdy malowałam paznokie brokatowym lakierem który ciężko domyć. jednakże nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie doskonale działa :) Po odmoczeniu wodą nie trzeba nic skrobać - schodzi samo! :)

      Usuń
  12. Miałam kilka lat temu bazę peel-off,nawet nie pamiętam już jakiej firmy-kupiłam ją pod brokatowe lakiery,które jak wiemy,koszmarnie się zmywają :D a tutaj było super,choć wiem że troszkę musiałam skrobać żeby zeszła :)
    Muszę sobie kupić ponownie,bo mam parę ciężko zmywających się brokatów jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się za nimi rozejrzyj! :)

      Usuń
  13. Ja bym bardziej wykorzystała w celu ochronienia skórek ;) Ale dobrze wiedzieć, że są takie produkty ;) Za tym z MissSporty się rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób używa tej z Miss Sporty do skórek. Ta z Vipery by się do tego nie nadawała

      Usuń
  14. Zauważyłam podobny efekt przy stosowaniu odżywki z Eveline jako bazy pod lakier :) Odchodził mi lakier z całej płytki. Z jednej dobrze bo łatwo schodziło, ale też czasami za szybko odpadał :) Teraz przerzuciłam się na hybrydy :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam bazy pod lakier typu peel off, ale mam preparat tego typu do skórek, który przydaje się np. podczas robienia gradientu na paznokciach. Podejrzewam, że produkt z Miss Sporty jest właśnie do tego celu. Ale oczywiście nie używałam, więc nie jestem pewna :)
    Zrobiłaś świetną tabelkę z podsumowaniem! Wszystko ładnie i jasno widać.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu jest wyraźnie napisane, że jest to baza pod lakier :)

      Usuń
  16. Nie wiedziałam, że coś takiego jest.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę koniecznie wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przemawiają do mnie takie bazy - za czasów tradycyjnych lakierów używałam zwykłego zmywacza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. No a do tego pociapane skórki, bo ciemne kolory się rozmazują jak szalone :P

      Usuń
  20. Nawet nie wiedziałam, że są takie bazy. Mam teraz chęć wypróbować tę z Vipery!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wszystko opisane:) Wcześniej nie słyszałam o tych bazach, ale bardzo mnie zaciekawiły:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wrzuć do koszyka przy następnych zakupach jedną z nich ♥

      Usuń
  22. Thanks a lot :D

    I didn't know this brand but both products looks good! nice review as usual

    NEW COOKING POST | Delight Yourself With This Recipe.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam jeszcze o nich ;) A szkoda, bo zawsze mam problem ze zmyciem ciemnych kolorów ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Od czasu jak przestawiłam się na hybrydy, rzadko używam zwykłych lakierów. Ale od czasu, jak mam sposób na ich zmywanie, nie mam jakichś specjalnych problemów. Zawsze kładę emalię na bazę, a podczas zmywania przykładam nasączony zmywaczem płatek na kilkadziesiąt sekund po czym ściągam lakier w stronę wolnego brzegu paznokcia, bez większych problemów, barwienia skórek itp. Podobnie postępuję z lakierami piaskowymi, bo typowych brokatów właściwie nie noszę. Ale taka baza też jest fajnym rozwiązaniem, zwłaszcza, jeśli nie odchodzi z paznokci sama a utrzymuje się do momentu jej usunięcia przez nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej w taki sposób pozbywałam się lakierów, ale nie chcę narażać paznokci i skórek na tak długie działanie zmywacza.

      Usuń
  25. Taak zmywanie lakierów brokatowych to koszmar! Ale i tak obecnie jestem zakochana właśnie w Miss Sporty Frozen Mint, będzie też idealny na wiosnę. Bardzo przydatny post, spróbuje je tak teraz zmyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj! Bo mordęga z brokatem, który nie dość, że nie chce zejść to jeszcze potem przyczepia się do wszystkiego jest okropna :/

      Usuń
  26. Nawet nie miałam pojęcia, że w ogóle coś takiego istnieje :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla was. Zawsze staram się odwdzięczyć za każdą obserwację, "plus jedynkę" oraz komentarz.
Pozdrawiam,
Rose♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.