sobota, 26 listopada 2016

Za dużo wszystkiego.


Obowiązki - każdy z nas ma jakieś. Nauka, sprzątanie, praca, dbanie o dom, gotowanie obiadów, zajmowanie się pupilem. A co jeżeli jest ich zbyt dużo? Kiedy rzeczywiście zbierze ich się masa bywa ciężko. Zabija także rutyna, robienie w kółko tego samego, bo oprócz obowiązków trzeba też znaleźć czas na przyjemności. Jeżeli wykonuje się w kółko to samo, zapominając o sobie, swoich znajomych, swoim hobby, to bardzo łatwo złapać "złe humorki". Czujemy się wtedy tak bardzo przytłoczeni wszystkim, że nie chce nam się zupełnie nic. 

Moim doskonałym przepisem na walkę z takim stanem jest dokładna organizacja czasu. Każdy sprawdzian, kartkówkę i zadanie długoterminowe dokładnie zapisuję w zwykłym kalendarzu w telefonie. A dzięki widżetowi na ekranie głównym zawsze kontroluję, co akurat czeka mnie w bieżącym tygodniu. Dodatkowo moje obowiązki na dany dzień zapisuję w aplikacji Any.do. Notuję dokładnie, co mam zrobić - posprzątać, wyczesać kota, iść po siostrę do szkoły, zrobić zakupy itp. Szybkie spojrzenie na telefon i wszystko mam pod kontrolą! Czasem mam jednak wrażenie, że to za dużo, że nie umiem podołać wszystkiemu.  Staram się pamiętać, że nie wolno dać się stresowi i przekonaniu, że nic mi nie wyjdzie. W nadchodzących dwóch tygodniach czekają mnie same sprawdziany. Zamiast myśleć, że nie dam rady, zakasuję rękawy i skrupulatnie rozplanowuję sobie naukę na każdy dzień. Pamiętajcie, że wszystko da się zrobić, jeżeli nie samemu to z drugą osobą. Bliscy zawsze chcą nam pomóc. Czasem wystarczy tylko zwykła rozmowa, warto powiedzieć komuś, co leży nam na sercu, co nas męczy. Na pewno usłyszymy słowa otuchy i być może propozycję pomocy. A jeżeli coś nam nie wyjdzie, o czymś zapomnimy to pamiętajcie, że po każdej burzy wychodzi słońce, a czasem nawet tęcza! Uśmiech i do przodu!

Pozdrawiam,
Rose♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥