piątek, 6 stycznia 2017

Poczyniłam zakupy.



Jak wam minęły pierwsze dni 2017 roku? Mam nadzieję, że wszystko układa się tak, jak sobie tego życzyliście. Ja swój nowy rok zaczęłam od... zakupów. A co! W końcu kobietą jestem to mogę :P Dodatkowo warto wspomnieć, że były to zakupy w stu procentach kosmetyczne, no a jak inaczej. :3


Pierwszy zamysł był jednak inny i kupić chciałam przede wszystkim kilka fajnych ciuchów na poświątecznych wyprzedażach. Jednak kiedy dotarliśmy z P. do sklepów okazało się, że wszystko jest już przebrane. Ubrania, które pozostały były w większości albo wybrakowane w jakiś sposób, albo w takim rozmiarze, że zmieściłabym się w nich z cztery razy. Żeby nie popadać w zakupową depresję udałam się jednak do kosmetycznej części galerii handlowej. W większości kupiłam rzeczy, które albo mi się już pokończyły, albo są na skraju wyczerpania. 

Pierwszy na mojej drodze stanął Rossmann - wiadomo chyba, że stamtąd z pustymi rękoma wyjść się nie da. Prawda? No chyba, że tylko ja tak mam, to mnie poprawcie :P





Kremy do depilacji od Bielendy bardzo lubię, ostatnio miałam wersję aloesowa, teraz postawiłam na, jak mówi producent, produkt "pro". Maszynki do golenia były na promocji, a mimo, że na co dzień używam depilatora, to i tak zawsze się przydadzą. O kremie do stóp Fusswohl słyszałam wiele dobrego i muszę wam powiedzieć, że w połączeniu z uroczą stópeczką-pumeksem daje rewelacyjne efekty! Puszki do pudru to coś, co zawsze się przyda w torebce - w opakowaniu były dwa, ale jeden już poszedł w ruch. Po pomadkę alterry sięgnęłam w celu stosowania jej na rzęsy, ponieważ zawiera dużo olejku rycynowego. 



Do Ziaji udałam się przede wszystkim po mój ulubiony zielony krem, jednak w moje ręce wpadło jeszcze mazidło pod oczy oraz dwufazowy płyn do demakijażu, bo miał fajną cenę. :P




Tą dwufazówką jestem bardzo zawiedziona, ponieważ działa ona identycznie jak wersja niebieska - czyli wcale. Krem pod oczy kupiłam z czystej ciekawości, bo ostatnio okolice oczu mam bardzo przesuszone. Ten produkt jest bardzo fajny, nawilża oraz daje uczucie ukojenia.


W Golden Rose oprócz ulubionego top coatu wysuszającego lakier do paznokci kupiłam moją pierwszą (!) pomadkę matową z tej firmy, na które był taki wielki boom. No nareszcie! Kolor, który wybrałam jest obłędny, coś jak milky brown od Lovely, ale bardziej wpadający w różowe tony.




Na sam koniec udałam się do YR, żeby kupić mój ulubiony płyn do demakijażu oczu, ale go nie było :O Dobrze, że chociaż szampon pokrzywowy się uchował, bo to jest mój jedyny ratunek dla wypadających i osłabionych włosów.




Z moich zakupów jestem bardzo zadowolona, nawet mimo tego, że w końcu nie kupiłam tego, co chciałam.

Pozdrawiam,

Rose♥

43 komentarze:

  1. Uwielbiam szapom pokrzywowy od YR! Kuracja antybakteryjna z ziaji u mnie się nie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon jest najlepszy pod słońcem <3

      Usuń
  2. Milego testowania. A z twoich nowosci znam jedynie krem pod oczy z Ziai bo sama niedawno go tez kupilam. Znana jest mi tez pomadka z Alterry,którą uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rzeczy :D
    Bardzo fajna pomadka :D

    Odwdzięczam się za każdą obserwacje:D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Który to odcień tej pomadki Golden? Przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z produktów, życzę miłego testowania .

    OdpowiedzUsuń
  6. Thanks a lot :D

    OMG all products sounds great, but I'm addicted to Ziaja and Yves Rocher brand :D

    NEW REVIEW POST | Diadermine: Matifying Moisturizing Day cream.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ta pomadka z Golden Rose to skarb! Mam i jest cudowna :) Tylko nie ten odcień, ale to też ta sama formuła.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Really dear?! This is awesome! You need to do a review because I'm very curious to know more about this brand :D

    NEW REVIEW POST | Diadermine: Matifying Moisturizing Day cream.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ojojoj ja chcę tę pomadkę mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć do najbliższego sklepu GR! :D

      Usuń
  10. Super pomadka! Mój kolor! W ogóle szminki z GR są ekstra:) Ja z Rossmanna też nigdy nie umiem wyjść bez zakupów:) Pozdrawiam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rossmann to jakieś uzależnienie :D

      Usuń
  11. Widzę, że nie tylko ja uwielbiam produkty z Golden Rose! Super kolorek! <3
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię GR, chociaż mam stosunkowo mało produktów od nich...

      Usuń
  12. Też niedawno kupiłam pierwszą matową w płynie z golden rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta pomadka w płynie z GR <3 Kocham je wszystkie :D
    marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z zakupów :) Miłego testowania :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadka cudna *-* Od dawna planuję kupić i mi nie wychodzi ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. jaaaaa <3 ta pomadka kradnie moje serce :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kolor tej pomadki z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też planowałam poszaleć na wyprzedażach, ale nic ciekawego nie znalazłam :/ Za to z lakierami sobie nie pofolgowałam i mi się trochę nazbierało nowych :D Ten top coat z GR u mnie dziwnie działa. Czasami efekt jest świetny, a na niektórych lakierach tworzy taką pajęczą sieć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Niektóre z produktów spotykam pierwszy raz :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/winter-blue-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że mam tyle pomadek, bo na pewno bym się skusiła na maty od GR.

    OdpowiedzUsuń
  21. Poczyniłaś świetne zakupy! Golden Rose i Ziaja - moje ulubione :)
    Na moim blogu trwa konkurs, zapraszam do udziału :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Thanks a lot :D

    As I sayd, Ziaja is an amazing brand :D

    NEW TIPS POST | Things to do WRONG to our face. :o
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale piękny kolorek tej pomadki <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne zakupy :) Ja cię zaskoczę, ale ja często wychodzę z Rossmanna z pustymi rękami :D Pomadka jest super, a krem z Ziaja chętnie wypróbuję :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chcę umieć opuszczać rossmann bez zakupów!

      Usuń
  25. Ubóstwiam pomadki od GR :) Maty we wszelkich ich postaciach sprawdzają się u mnie genialnie :)
    Planuję też skorzystać z kremów pod oczy Ziaji - dasz wiarę, że tyle lat istnieją a ja jeszcze nie miałam ani jednego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem dla mnie jest okay, zależało mi przede wszystkim na nawilżeniu bo w te obietnice o magicznej redukcji sińców itp. to i tak nie wierzę. Chociaż coś tam jednak działa, bo rano skóra pod oczami prezentuje się o niebo lepiej.

      Usuń
  26. A ja bardzo polubiłam tę dwufazę z Ziai, świetnie się u mnie sprawdzała.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tej wersji szamponu YR jeszcze nie miałam! A najbardziej interesująca:) Uwielbiam pomadki GR <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam ten szampon, najlepszy pokrzywowy jaki kiedykolwiek miałam. Bije na głowę wszystkie inne

      Usuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥