wtorek, 11 kwietnia 2017

Jak pachnie wiosna? | Elizabeth Arden Green Tea Nectarine Blossom


Z czym kojarzy wam się wiosna? Mi z delikatnością i świeżością - zapach kwiatów, ściętej trawy, pierwszej mżawki... Dookoła wszystko budzi się i rozkwita, zatem czas odłożyć cięższe, zimowe zapachy i sięgnąć po coś takiego jak wiosna - lekkiego i świeżego.



Na te perfumy natrafiłam przechodząc obok Douglasa - były wystawione na tych "standach" przed sklepem. Szczerze to nie wiedziałam jakiego zapachu mam się po nich spodziewać, ale urzekło mnie kwieciste opakowanie, które skojarzyło mi się z bieżącą porą roku.

Jakie było moje miłe zaskoczenie, gdy okazało się, że zapach jest taki, na jaki liczyłam! Świeży, delikatny, dziewczęcy - po prostu wiosenny. Pod koniec "noszenia" perfum dość mocno wyczuwalne są nuty piżma, które skryte są pod zieloną herbatą i brzoskwinią, ale i one nie są ani mocne, ani wyjątkowo ciężkie. Dodają zapachowi charakterku :)

Kwiecień zdecydowanie kojarzyć mi się będzie właśnie z tym zapachem - Green Tea Nectarine Blossom. Perfumy marki Elizabeth Arden doskonale oddają wiosnę, a dzięki nim nawet w deszczowy dzień da się poczuć atmosferę tej pory roku.

A Wy macie już swój wiosenny zapach?

Pozdrawiam,
Rose♥

35 komentarzy:

  1. Muszę wąchnąć ten wariant, do tej pory uwielbiałam czysty wariant zielonej herbaty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kuszący zapach. Muszę go wyniuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny flakonik od razu widać , że piękny wiosenny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tego zapachu,ale na pewno bym się na niego skusiła ;)
    mój wiosenny zapach to David Beckham Signature ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach pewnie by mi się bardzo spodobał :) Niestety nie miałam jeszcze okazji go poznać :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny flakonik <3 Muszę wybadać bo tej wersji nie znałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapachy tej marki są piękne, choć tego wariantu nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Elizabeth Arden ma piękne świeże zapachy. Tego nie kojarzę, z chęcią wypróbuję jak będę w perfumerii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej! Właśnie szukam jakiegoś zapachu na wiosnę :3 Moje zimowe 'Katty Perry Mad Potion' jest prześwietne, ale zdecydowanie za ciężkie na cieplejsze pory roku.
    http://devildisorders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio jestem zakochana w zapachu Viva la Vita z AVON'u i póki co jest to mój numer jeden tej wiosny :) Mi wiosna kojarzy się z długimi spacerami, z leżeniem na kocu nad jeziorem i tulipanami, które mogłabym mieć wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nas również zaciekawił zapach tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wąchałam inne warianty od Elizabeth Arden, ale nie podobały mi się.

    OdpowiedzUsuń
  13. Thanks a lot :D

    seems to be great my dear!

    NEW REVIEW POST | Finally I've tested a TISSUE MASK. Worked it? :o
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mam za dużo perfum;p nie kuś mnie;D

    OdpowiedzUsuń
  15. To musi być Wiosna :) Mój ulubiony wiosenno-letni zapach, to DKNY fresh blossom

    OdpowiedzUsuń
  16. Szukam jakiegoś wiosennego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tym perfumem ! muszę go koniecznie powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Był niedawno w promocji w Douglas :) Bardzo mi się spodobał, idealny na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio wąchałam jakiś zapach Elizabeth i przypadł mi do gustu, ale nie pamiętam jaki to był zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  20. ten zapach jest boski - ja mam 2 wersje - z lawendą i samą zieloną herbatę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. oo tak! chciałabym to mieć ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Opakowanie wygląda bardzo dziewczęco i wiosennie. Ja chyba nie mam swojego ulubionego zapachu. Z wiosną po prostu kojarzą mi się kwiaty. Żaden konkretny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię swieże i dziewczęce zapachy. Opakowanie jest urocze więc sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu :-) Czuję, że przypadłby mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego zapachu nie znam,ale podobnie jak Ty wiosną lubię nieco lżejsze zapachy, niż te wybierane zimą :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem ciekawa tego zapachu, z reguły miałam zwyczajną green tea ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego zapachu, muszę powąchać jak go dojrzę w jakiejś drogerii :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥