sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanoc


Nie uwierzycie - zapomniałam o świętach! Może nie tak całkiem, bo temat Wielkanocy przewija się na wielu blogach, czytałam o własnoręcznie zrobionej kartce, jajku, babeczkach, świecznikach, były też targi wielkanocne (na których notabene byłam) i nie zabrakło wielu postów z wielkanocnymi inspiracjami.   Moja mama biega jak szalona, żeby zdążyć ze wszystkim, myje okna, skupuje wyposażenie koszyczków, organizuje świąteczny obiad, instruuje każdego z członków rodziny gdzie ma siedzieć, kogo odwiedzić, zmieniła nawet wystrój kuchni na bardziej świąteczny.  A ja jakoś tak... zapomniałam. Mimo, że o tej Wielkanocy słyszę dużo, bo to przecież już tuż tuż, to nie do końca chyba ją czuję.

W tym roku "zapomniałam" (mimo, że o nich cały czas myślę) zrobić kartki, pisanki leżą niepomalowane, nie wybrałam nawet stroju na święta... Nie wiem czy mi się nie chce, czy po prostu w ogóle nie czuję jakby te święta miały nadejść. Dawniej to wszystko było jakieś inne... Pamiętam nawet raz, jak w wieku 4 lat wygrałam konkurs w Domu Kultury na najładniejszy koszyczek - to było coś! Na pewno wy pamiętacie posty bożonarodzeniowe, kiedy tamtymi świętami cieszyłam się niczym małe dziecko. Nie mam pojęcia czym spowodowana jest taka zmiana, być może wpadłam w wir pracy, nauki i codziennych obowiązków. A być może akurat te święta są mniej nagłaśniane przez media i nie panuje w okół nich taki blichtr i komercja...

Nie mniej jednak bardzo się cieszę, że cała moja rodzina spotka się wspólnie - to  zawsze mnie raduje, niezależnie od okazji. Nie ma u nas tradycji "zajączka", który przynosi prezenty, ani dzielenia się jajkiem - przyznam, że pierwszy raz o takich zwyczajach dowiedziałam się właśnie z blogów. Wielkanoc to przede wszystkim cała rodzina razem ♥

Wam wszystkim chcę życzyć aby te święta były dla was właśnie czasem spędzonym z najbliższymi. Tym, którzy zajączka obchodzą życzę też wspaniałych podarków, ale pamiętajcie, że to nie one są najważniejsze :)

Pozdrawiam cieplutko,
Rose♥

28 komentarzy :

  1. Też mam wrażenie, że ludzie dorośli inaczej widzą święta niż dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak wszystko się pozmieniało...

      Usuń
  2. Mi się wydaje, że gdy się jest dorosłym to te święta robi się na pokaz. Aby pokazać sąsiadom jak to ładnie okna się umyło, pochwalić się koleżankom plackami. U mnie w tym roku przerwa świąteczna to okres nauki do matury, nic więc dziwnego, że zamiast o świętach myślę o lekturach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie może nie jet to kwestia zapomnienia, ale właśnie tego, że totalnie nie czuje tych świąt, im człowiek starszy tym bardziej nie ma chyba na nie ochoty...
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to "zapomnienie" takie właśnie w cudzysłowie - bardziej chyba po prostu mi się nie chciało, bo świąt nijak nie czuję...

      Usuń
  4. Cute flowers, have a good weekend

    http://elegant-e.blogspot.com/
    https://www.instagram.com/elegant_e_blog/
    https://twitter.com/Elegant_e_blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam to samo. Każdy wokół mnie robi świąteczne porządki, zakupy a ja właśnie też jakoś nie czuję tych świąt. Ale Tobie również życzę udanych miło spędzonych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w tym roku mam odwrotnie, pamiętałam o świętach i nawet wykonałam kilka ozdób sama :) Atmosfera świąteczna jest, ale to już nie to samo co za dziecka kiedy wszystko było takie 'nowe' :)

    Spokojnych i radosnych świąt z rodzinką Ci życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również pierwsze słyszę o zajączku, który roznosi prezenty (oszukano mnie! :D), ale czas rodzinny i tak ma największą wartość w tym okresie :) Miło spędzonego czasu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już nie mogłam się doczekać tych świąt a szczególnie malowania pisanek :D Wesołych i spokojnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że chociaż w święta jest czas aby spotkać się z rodziną! Ja ogólnie świąt nie czuję, a że nie spędzam ich w tym roku to w ogóle mogłabym je przespać. Ale Tobię życzę spokojnych i rodzinnych Świąt ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też już jakoś tego nie czuję :) Dziękuje za podlinkowanie i wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. great post! love it!
    happy easter :)
    Kisses,

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  12. W tym roku też nie za bardzo poczułam te święta ale to przez to, że nawet w piątek pracowałam i nie mogłam zbyt dużo przygotować :) U mnie też nie dzieli się jajkiem a o zajączku, który przynosi prezenty pierwsze słyszę. Cała rodzina razem - to jest najważniejsze :)
    Wesołych i spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas zając nigdy prezentów nie przynosił:)

      Usuń
    2. Ja pracę skończyłam w czwartek, ale i tak jakoś tak... czasu na nic nie było. No i chęci też :/

      Usuń
  13. Życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowych, pogodnych i wesołych Świąt Wielkanocnych :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.