środa, 10 maja 2017

Klasyczna mała czarna | Avon Little Black Dress



Moje pierwsze skojarzenie z małą czarną to elegancja, klasyka i kobiecość. Kolacja przy świecach, ważne spotkanie, spektakl w teatrze, randka... Mała czarna jest po prostu uniwersalna i nada się na dosłownie każdą okazję. Wszystko zależy od dodatków z jakimi ją połączymy.

Takie też właśnie są perfumy od Avon - Little Black Dress. Dość niepozorny, delikatny i trudny do sprecyzowania zapach po chwili przeradza się w mocno wyczuwalne orientalne nuty, które zaraz potem otula delikatna woń kwiatów. Te perfumy zupełnie inaczej pachną na skórze niż w buteleczce, często też, zależnie od okazji, niektóre nuty czuć mocniej, a inne zaś słabiej. Istny kameleon wśród zapachów...

Little Lace Dress są tak uniwersalne, a zarazem eleganckie, że nadadzą się wszędzie - podobnie jak klasyczna "mała czarna". Uwielbiam nosić je zarówno na większe wyjścia, jak i na zwykły wypad na miasto. Za każdym razem pachną inaczej, jakby chciały dopasować się do danej sytuacji... Z bardzo ciężkich, orientalnych potrafią zamienić się w delikatne i kwiatowe, żeby podczas kolejnej okazji uwolnić słodki zapach drzewa mlecznego i śliwki.

Bardzo ciekawią mnie inne zapachy z serii "little dress" i na pewno wkrótce je wypróbuję! Mam nadzieję, że okażą się równie wyjątkowe, a przy tym klasyczne, co "mała czarna".

Pozdrawiam,
Rose♥

45 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Good post, have a good day

    http://elegant-e.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam zapachów z Avonu. Tego nie kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę powąchać :D Dobrze napisany post!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tych perfum, bo rzadko kupuję zapachy z avonu, nie licząc mgiełek, ale wiele osób je chwali. Jeszcze nie spotkałam nikogo, kto by powiedział, że brzydko pachną xd . Podobno złota wersja (?) też jest piękna *.*
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten zapach ale jakoś nigdy nie miałam w pełnym wymiarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wygląda opakowanie ♥️

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio trafiła w moje łapki jedna z wersji tego zapachu, jest przyjemna, ale bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam tego zapachu przez kilka dobrych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chce go mieć! Myślę, że to perfum w sam raz na mój "nos" :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam perfum z Avon.

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Opis bardzo ciekawy, ale tak dawno nie byłam w Avon, że nawet nie wiem co tam sprzedają ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. mi się średnio podoba ta woń;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Po opisie nie jestem do nich przekonana bo gustuje w trochę innych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam i nie podoba mi się ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mam ma podobną wersję tej perfumki i pachnie cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze podobały mi się buteleczki tych perfum. Takie eleganckie. Kiedyś kupowałam z mamą sporo perfum z Avonu, jednak teraz już wcale. Obserwuję i powodzenia w dalszych zapachach!
    Pozdrawiam, Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  18. The parfume is great. I used it some years ago! :)

    Kathy's delight I Instagram I Facebook

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubiony zapach :) Często do niego powracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. what a nice post :)
    have a great weekend!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego zapachu, ale zaciekawiłaś mnie nimi. Uwielbiam ciekawe zapachy, więc to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam ten zapach, faktycznie jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. such a lovely Review
    the scent sounds amazing,
    definetly have to try it.

    with love your AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego zapachu ale obiła mi się o uszy ta nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wąchałam kiedyś, ale średnio pamiętam zapach.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama nazwa jest strasznie chwytliwa ;) Ale jakoś Avon nigdy do mnie nie przemawiał zapachami :/

    OdpowiedzUsuń
  27. używałam LBD daaawno temu.... czasem kupuję kulki pod pachę o tym zapachu

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie mogę sobie wyobrazić tego zapachu, muszę kiedyś koniecznie powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja teraz poluję na Code Giorgio Armani:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam kiedyś o nim, chyba na innym blogu i z tego co kojarzę to z tamtego opisu stwierdziłam że nie dla mnie. Teraz już sama nie wiem, chyba musiałabym go sprawdzić osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię perfumy z avonu są bardzo trwałe tych akurat jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Thanks a lot :D

    love the packaging :D great review!

    NEW COOKING POST | Fusilli Tricolore Pasta With Tuna
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Jedne z fajniejszych w Avonie:) Bardzo lubię ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
  34. My favourite, great post! I just followed you :)
    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Mój ulubiony z Avon :) Bardzo pasuje mi ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Znam ten zapach chyba najlepiej z calej Avonowskiej gamy perfum i wod. Na studiach moja najlepsza przyjaciolka uzywala go litrami :D Piekny jest to prawda i bardzo niecodzienny.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ładne opakowanie jednak nie kojarze zapachu bo są chyba aż 3 rodzaje z serii dress i mylą mi się te zapachy, ale zawsze muszę mieć jakiś perfum z Avon. Lubię pryskac się nimi na co dzień. Obecnie Luck la vie który pokochałam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.