środa, 3 maja 2017

Mój sposób na piękne, zadbane usta | Lano-Maść od Ziaji | Jak skutecznie pozbyć się suchych skórek z ust


Zima dała się we znaki naszej skórze i to bez dwóch zdań! Mimo codziennego stosowania pomadek nawilżających moje usta i tak wołają o pomstę do nieba. I jak tutaj nosić przepiękne maty? Na szczęście wraz z nową porą roku odkryłam nowy kosmetyk, który działa cuda. Zrażać może jedynie sugerowane przez producenta przeznaczenie, ale co tam! Nie takie rzeczy blogerki przełamywały. 


Lano-maść dedykowana jest przede wszystkim karmiącym mamom, jako ratunek dla bolących i suchych brodawek sutkowych. Głównym składnikiem produktu Ziaji jest jednak lanolina, która ma świetne działanie nawilżające, a dodatkowo jest bezpieczna, więc śmiało można ją stosować na usta. W składzie wielu pomadek ochronnych odnaleźć możemy ten składnik, jednak nigdy nie tak wysoko jak w przypadku tej maści.

Konsystencja produktu jest zbita, gęsta i treściwa - wystarczy ociupinka, aby wystarczająco pokryć całe usta. Ja jako posiadaczka dość długich włosów, których nigdy nie spinam, zdecydowanie odradzam stosować lano-maść na dzień - klei się do niej wszystko. Na noc jednak produkt Ziaji jest niezastąpiony! Po przebudzeniu od razu widać i czuć różnicę - i nie kłamię!

Aby moje usta zawsze były miękkie i gładkie przed snem stosuję jeszcze jeden trik. Szczoteczką do zębów wymoczoną przez dziesięć sekund w ciepłej wodzie (aby włosie zmiękło) wykonuję delikatny peeling. Już wtedy czuć, że usta robią się gładsze, ale zapewnić im trzeba jeszcze nawilżenie. Nakładam wtedy lano-maść troszkę grubszą warstwą, idę spać, a rano budzę się z pięknymi ustami gotowymi aby nałożyć na nie matową pomadkę.

Gorąco polecam wam Lano-maść, bo działa cuda - efekty widać już po jednej aplikacji. Nie zrażajcie też się jej głównym przeznaczeniem, bo to tylko lanolina, która stosowana jest w normalnych pomadkach ochronnych.

Pozdrawiam,
Rose♥

26 komentarzy:

  1. Uwielbiam Ziaję, dla mnie nie ma innych marek jeśli chodzi o żele do kąpieli czy szampony i toniki do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej maści jeszcze nie miałam, fajnie, że można ją wykorzystać do ust :) JA też bardzo lubię wykonywać masaż miękką szczoteczką do zębów, usta wydają się wtedy większe i są mega mięciutkie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. z tą szczoteczką to też tak robie :D

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;* odwdzięczam się za każdą obserwację :D

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba czas sięgnąć po ten produkt z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurcze.. fajnie testować coś co jest przeznaczone do czegoś innego. A skoro ma takie właściwości to wcale się nie dziwie, że świetnie działa na pielęgnacje ust :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam często problem z suchymi ustami, wiec na dniach wybiorę się na poszukiwania tej maści :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Great Review. Thanks for sharing.
    Have a nice time,
    Christine

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i lubiłam, choć wolę pomadkę Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stosuje ten sam trik ze szczoteczką do zębów :D
    MÓJ BLOG
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  10. Co nieco słyszałam już o takim zastosowaniu tego produktu. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to coś dla mnie. Popękane usta mam niestety nie tylko w zimę, ale przez całe 12 miesięcy ://

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam jej ale całkiem fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta maść to ostatnio hit blogosfery a ja jej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na szczęście nie mam problemów ze skórkami na ustach, a to za sprawą wazeliny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam już na innych blogach o jej wielostronnym działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O produkcie nie słyszałam, pewnie dlatego, że nie przyglądam się bliżej tej strefie w drogeriach😉 Ale dobrze wiedzieć, że ma on tak różne zastosowanie🙂

    OdpowiedzUsuń
  17. czytałam o produkcie ostatnio pozytywną recenzję :) i o wielostronnym działaniu maści.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks a lot :D

    look an amazing product dear. I'm addicted to Ziaja :D

    NEW OUTFIT POST | Best Color Matching
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  19. No proszę, nie pomyślałabym że i na usta się nada :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie spodziewałam się, że może mieć takie zastosowanie! Wpisuję na swoją listę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam lano-maść zachęcona pozytywnymi opiniami i to był strzał w dziesiątkę! Usta są po niej niesamowicie miękkie i gładkie, więc nie straszne im żadne, nawet mocno matowe i wysuszające pomadki. Polecam też stosować w chorobie na otarty nos - znakomicie go nawilża i radzi sobie lepiej niż niejeden specyfik polecany przez lekarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie próbowałam tej maści, ale brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo nie słyszałam o tej maści ale ciekawy produkt :D
    co do mojej pielęgnacji ust - peelinguje cukrem a nawilżam wazeliną i są w dobrym stanie :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥