wtorek, 30 maja 2017

Nowości w szafie - Maj 2017

Zakupoholizm chyba jest chorobą XXI. wieku... Masa ciuszków, kosmetyków, gadżetów tylko stoi na półkach i czeka, aby podejść, pokochać je i przygarnąć... Szkoda tylko, że cierpi na tym mój portfel. Ale co ja poradzę, kobietą jestem i zakupy sprawiają mi ogromną przyjemność - lubię sobie poszperać w poszukiwaniu jakichś perełek...

W Krakowskiej Factory za śmieszne pieniądze upolowałam idealne białe spodnie - szukałam takich z pół-wysokim stanem i z rozciągliwego, ale przylegającego materiału. No i znalazłam :D W moje ręce wpadł też błyszczący pasek w kolorze różowego złota (trochę kiczowaty, ale ponoć modne teraz takie) i biały basicowy top z Diverse, który ma świetne rozcięcia po bokach.



W H&M zakupiłam dwie identyczne  luźne koszule (tylko w różnych kolorach) wykonane w stu procentach z bawełny - są idealne na ciepłe dni. Mam też drugą parę idealnych sandałków, w zeszłe lato kupiłam dokładnie takie same, ale skończyły już swój żywot. Są to jedyne odkryte buty, które nie spadają mi ze stopy. Do koszyka dorzuciłam też przewiewne wiązane spodenki, które mogę związać tak wysoko w pasie jakbym chciała, a i tak będą zakrywać tyłek. Nie rozumiem trendu, który panuje ostatnio na ulicach - spodenki z większym wycięciem niż majtki, serio? Nie widzę nic fajnego w zwisających półdupkach, wylewających się wręcz z tego "ubrania".


W Mohito kupiłam różową torebkę, która idealnie pasuje do szpilek z zeszłego zakupowego posta. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak pojemna! Mieści portfel, kosmetyczkę, mój BuJo, zeszyt praktyk, telefon, klucze, mokre chusteczki, słuchawki, długopisy - a miejsca wciąż zostaje.


O Pepco zahaczyłam przelotem, ale na szybko udało mi się upolować tam piękne kolczyki w kolorze różowego złota. Kosztowały jakieś siedem złotych, a w kasie okazało się, że jest na nie jakaś tam przecena i w rezultacie zapłaciłam całe 3zł 50 gr. Co za deal!


Spodnie w grochy nie są nowym zakupem, bo pochodzą jeszcze z czasów gimnazujm - kupiłam je wtedy w Butiku (teraz już chyba nie ma tych sklepów) i wrzuciłam na samo dno szafy. Jakoś na początku tego miesiąca je odkopałam, nawet nie były odmetkowane. W sumie nie mam pojęcia czemu ich nie nosiłam - są świetne! Mają elegancki krój i długość 7/8, co sprawia, że idealnie pasują do butów na obcasie.


W osiedlowym dyskoncie, w oczy rzuciły mi się pudrowe (a jakże) czółenka z zapięciem w okół kostki. Takie same oglądałam na jakiejś tam stronie internetowej, ale bałam się zamówić ze względu na rozmiar. Dobrze, że znalazłam je stacjonarnie, bo mogłam na spokojnie je zmierzyć.


Na sam koniec zostawiłam wam moją perełkę - spódnicę w marynarskie pasy z... Biedronki! Tak, dobrze słyszycie. W osiedlowej biedronie udało mi się wyhaczyć rozkloszowaną spódnicę z koła, której długość jest idealna - do kolan. Troszkę przypomina mi swoim krojem typowe sukienki z lat 50..


Troszkę tego mi się uzbierało, cieszę się, że sukcesywnie zmieniam moją garderobę na taką, która naprawdę jest "moja". Nie ma już w niej miejsca na przypadkowe ubrania i nieprzemyślane dodatki. Myślę, że w czerwcu dokupię kilka zwiewnych sukienek, jednak koniecznie muszą być bawełniane. Spójrzcie też na nadchodzącą ofertę Lidla - bardzo kuszą mnie te bluzeczki na ramiączkach, szorty i właśnie sukienki. W sumie to praktycznie wszystko mi się tam podoba, oby tylko nie trzeba było się o te ciuszki bić :P

A u was co nowego w szafie? Dajcie znać!

Pozdrawiam,
Rose♥



74 komentarze :

  1. Same cudeńka! Mnie się marzą białe spodnie, ale przy dzieciach to byłoby ciężko o ich nieskazitelną biel :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja brudzenie się wszystkim dookoła mam chyba w genach, ale jak na razie spodnie pozostają czyste :D

      Usuń
  2. Świetne zakupy, też muszę kupić sobie nowe białe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czółenka wpadły mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba oglądałam je na Renee, albo na jakiejś podobnej stronce. Zawsze też możesz odwiedzić lokalne dyskonty i chińczyki :D

      Usuń
  4. Super ta spódnica, ja jej u siebie nie widziałam :( Torebeczkę tez bym chętnie przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za spódnicą zjeździłam pół Krakowa :) W końcu znalazłam ostatnią "eskę" w biedronce na Strusia :P

      Usuń
  5. Śliczna terebka! I te buciki. Świete zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko co tutaj pokazałaś jest świetne, a także w moim stylu. Lubię takie kolory :) U mnie szafa wzbogaciła się w kilka sukienek na lato i jedną mam na okazję specjalną :) A także w kilka par butów (jedni zbierają znaczki, a drudzy buty haha :D )

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka za zbieranie butów! :D

      Usuń
  7. Czarne sandałki i spodenki - super. Też nie podoba mi się trend na mocno wycięte szorty.

    Pozdrawiam
    Marcelina
    www.simplylife.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropne są takie wycięte spodenki. :P

      Usuń
  8. U mnie pojawiła się sukienka, która będzie w sam raz na uroczystość rodzinną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko utrzymane w letniej kolorystyce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak :D Brakowało mi takich kolorków w szafie

      Usuń
  10. Ostatnio chciałam kupić w Lidlu klapki- zrezygnowałam po tym co zobaczyłam w sklepie c:
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Torebeczka mi się bardzo spodobała i ten kolorek pudrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta spódnica z Biedry😍 Idealne kolory na lato😍 Ogólnie zakupy bomba. Ja się zbieram na przegląd szafy, bo w wielu rzeczach już nie chodzę i trzeba się ich pozbyć w końcu, ale jakiś tak mi motywacji brakuje😉 Ale z drugiej strony jest tego plus: nie dokupuję zbyt wielu ciuchów, bo nie wiem dokładnie co mi potrzebne😅 Jedyne w sumie na co poluję ostatnio to mała czarna, bo nie mam😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedną małą czarną, która w sumie taka "mała" nie jest - długość ma centymetr przed kolano, ale w takich czuję się najlepiej.

      Usuń
  13. Thanks a lot :D The brand have great products!

    Love all pieces. The sandals are amazing :D

    NEW OUTFIT POST | My CLASSIC VERSION: Wedding Day Look.
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  14. kolczyki wyglądają świetnie, ale ja pewnie nie mogłabym ich nosić bo mam uczulenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu mam uczulenie na złoto :D

      Usuń
  15. kooocham moje białe spodnie z wysokim stanem i dziurami na kolanach, są najlepsze szkoda tylko że białe spodnie trzeba praktycznie po każdym razie prać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej gdy przez przypadek w autobusie na samym początku dnia się czegoś dotkniesz i później trzeba chodzić z taką plamą :c

      Usuń
  16. Świetne rzeczy :* Też mam te różowe buciki i są mega :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chodzą za mną te spodnie w grochy :)
    Wszystko mi się podoba, ale jestem na detoksie zakupowym :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Detoks zakupowy - tyle razy próbowałam i nic :D

      Usuń
  18. Piękne zakupy :) naprawdę same cudeńka :) chyba każda z nas uwielbiam shopping
    ja sama relaksuję sie i odpoczywam zaglądając do sklepów a najbardziej cieszy
    mnie fakt, kupienia czegoś na promocji :) im więcej rzeczy za mniej, tym
    lepszy mam dzień ^^
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Bialych spodni unikam, boje sie czegokolwiek dotykac, a na pewno bym nie usiadla w takich ;) A co do trendu szortow- to ma Ci pzrypominac, ze osoby noszace te szorty moga je nosic, bo maja wyrzzbione nogi i posladki, a inni nie. To nie ma byc do noszenia dla wszystkich ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, niezbyt trafiają do mnie te argumenty. Tyłek to tyłek i nie powinno się go na wierzchu nosić. 😂

      Usuń
  20. Te buty <3 Piękne. I widzę, że wszystko w letnich kolorkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super ciuszki! Ja wciąż szukam idealnych spodni, ale najwyraźniej one nie szukają mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś same Cię znajdą - nic na siłę :D

      Usuń
  22. Chyba wszystko poza sandałami bym przygarnęła <3 Spodnie w groszki cudne, w ogóle nie rozumiem, jak mogły leżeć na dnie szafy?! Wykorzystuj je koniecznie, są świetne :) Szukam gładkiego t-shirta więc może czas wybrać się do Diversa. U mnie nic nowego nie ma i mam nadzieję, że poza ew tą bluzką nie będzie, bo póki co wszystko mam z poprzednich sezonów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podobają mi się :) bardzo w moim stylu

    OdpowiedzUsuń
  24. Swietne sa białe spodnie chociaż jestem przekonana że w moim przypadku niemiłosiernie poszerzają mi nogi. Ja w tym sezonie stawiam na lekkie sukienki do ziemi (:

    OdpowiedzUsuń
  25. wow These are really lovely items.
    I like the striped skirt the most.
    Amazing picks.

    with love your AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie zakupy mi się podobają, chociaż taka marynarska spódniczka jest najlepsza ♥ Chętnie zobaczyłabym Cie w tych ubraniach i mam nadzieję, że będę miała okazję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie ma kto mi zdjęć porobić! Jak dam aparat w ręce P. to zamiast mnie, na pierwszym tle jest otoczenie. Dopiero ja gdzieś w oddali :D Ewentualnie jak już uda mu się złapać mnie w kadr, to z jakąś dziwną miną lub w nienaturalnej pozie. No nie ma chłopak ręki do aparatu :D W końcu drukarzem jest, nie fotografem...

      Usuń
  27. Piękne czółenka :) Byłyby idealne dla mnie, bo mi wszystkie buty na obcasie wypadają z pięt i takie zapięcie wokół kostki jest dla mnie obowiązkowe :) Może uda mi się gdzieś podobne kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w sklepami z chińszczyzną. Widziałam je też na renee chyba :D

      Usuń
  28. Thanks a lot :D

    the belt color contraste look great :D

    NEW TIPS POST | It’s Waterproof MAKEUP baby :D
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudne te spodnie w groch :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowna spódniczka! A po taką koszulę chyba też się przejdę <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Swietne letnie nowosci. Podoba mi sie marynarski styl :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde jedno słowo, które tu pozostawisz. Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy, ponieważ buduje we mnie poczucie, że nie piszę tylko dla siebie, ale i dla Was.

Pozdrawiam,
Rose♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.